|
średnio łatwe
|
|
12.07.2007. |
|
Gregory Frenklach
tłumaczenie: Anna Boratyńska-Sala
Nie znam nikogo ze specjalistów TRIZ, który by nie śnił o tym, żeby nauczyć swoje własne dziecko rozwiązywać twórcze zadania. Ja nie należę do wyjątków. Spróbowałem więc nauczyć swoją małą córeczkę. Eksperyment powiódł się i dlatego chciałbym podzielić się z Wami grami, które rozgrywaliśmy w rozmaity sposób.
Po pierwsze - podstawowa zasada: nie wyjaśniać niczego dziecku. Ono już ma ukształtowane umiejętności analizowania ( chcę ci przypomnieć, że dzieci uczą się języka z całą gramatyką bez wyjaśniania jej zasad).
Na samym początku potrzebujemy dwie dorosłe osoby do gry. Zwykle są to mama i tata. Jak tylko dziecko zrozumie zasadę zabawy, jedno z rodziców opuszcza grę, a dziecko i drugie z rodziców kontynuują.
|
|
Czytaj całość…
|